Pod koniec ubiegłego tygodnia miały miejsce intensywne poszukiwania zaginionego 77-letniego mieszkańca gminy Michałowice. Działania krakowskiej policji były odpowiedzią na poważne zagrożenie zdrowia i życia mężczyzny, który opuścił szpital i udał się w nieznanym kierunku. Z uwagi na niskie temperatury oraz trudne warunki atmosferyczne, zaangażowane zostały różne służby, co ostatecznie przyniosło szczęśliwy finał. Mężczyzna został odnaleziony i przekazany rodzinie.
9 stycznia około godziny 17:00 rodzina zaginionego zgłosiła jego brak, co wzbudziło zaniepokojenie wśród bliskich. W momencie zgłoszenia mężczyzna był już od jakiegoś czasu poza kontrolą, a jego stan zdrowia budził poważne obawy. Dodatkowym czynnikiem ryzyka była fakt, że 77-latek nie miał przy sobie ani telefonu, ani żadnych dokumentów, co komplikowało sytuację. Policjanci z Komisariatu Policji VII w Krakowie natychmiast przystąpili do akcji, wspierani przez Oddział Prewencji oraz przewodnika z psem służbowym.
Zespół poszukiwawczy wykonał szereg działań, sprawdzając różne możliwe lokalizacje, takie jak przystanki i wiaty śmietnikowe. Cała akcja była niezwykle trudna z powodu panujących warunków atmosferycznych, jednak po około dwóch godzinach intensywnego przeszukiwania terenu policjanci zdołali odnaleźć zaginionego. Mężczyzna został znaleziony na przystanku autobusowym w Nowej Hucie, był zmarznięty, ale nie zgłaszał innych dolegliwości. Szybka reakcja i współpraca służb pokazały, jak ważne są zorganizowane działania w sytuacjach zagrażających życiu.
Źródło: Policja Kraków
Oceń: Powrót zaginionego 77-latka: Szczęśliwe zakończenie poszukiwań w Krakowie
Zobacz Także

