Policja w Krakowie zatrzymała mężczyznę, który może być odpowiedzialny za okaleczenie królika odnalezionego w zaroślach blisko Dworca Głównego. Zdarzenie miało miejsce w lutym, kiedy to spacerująca kobieta znalazła zwierzę z poważnymi obrażeniami. Po analizie materiału dowodowego policjanci ustalili potencjalnego sprawcę, który został zatrzymany i przewieziony do jednostki policji, gdzie przyznał się do popełnienia przestępstwa.
W pierwszej połowie lutego br. do Komisariatu Policji I w Krakowie wpłynęło zgłoszenie o znalezieniu królika w okolicy Dworca Głównego. Kobieta, która zaopiekowała się zwierzęciem, zauważyła u niego poważne obrażenia, w tym obcięte uszy oraz rany na kończynach i grzbiecie. Te okoliczności wzbudziły podejrzenia policjantów, którzy postanowili przeprowadzić dokładne śledztwo, zabezpieczając monitoring w rejonie zdarzenia.
Po przetworzeniu dostępnego materiału dowodowego, funkcjonariusze wytypowali 21-letniego mężczyznę jako potencjalnego sprawcę okaleczenia. Kiedy policjanci dotarli do jego mieszkania, mężczyzna początkowo zaprzeczał jakiejkolwiek wiedzy na temat królika, jednak później przyznał, że miał z nim styczność. Dodatkowo, w jego mieszkaniu znaleziono nielegalne substancje, co mogło wpłynąć na decyzję o jego zatrzymaniu. W obliczu poważnych zarzutów, mężczyźnie grozi do trzech lat pozbawienia wolności za znęcanie się nad zwierzęciem oraz dodatkowe konsekwencje za posiadanie narkotyków.
Źródło: Policja Kraków
Oceń: Zatrzymanie mężczyzny podejrzewanego o okaleczenie królika w Krakowie
Zobacz Także

